Wieczorem kładzie się spać do trumny i śni o śmierci.
Gdy świt wstaje , ubiera się całkiem starannie , umyty , ogolony
z pustym brzuchem idzie do pracy. Z dala od ulic i samochodów,
od ludzi dobrych i złych. Nie śpiesząc się idzie do pracy , w której
bezpieczny jest jak w najgłębszym śnie .
Wraca wieczorem ta samą drogą , myje się i idzie spać do swojej trumny.
Kładzie swoje ciało i śni o śmierci co noc.
