XVIII
Kiedyś zagnana przez wiatr na pustą drogę może odwiedzisz stare kąty.
Z rozwianych włosów , uśmiechu na twarzy już wiem , że będziesz dla mnie dobra.
Słońce osuszy łzy , odgoni myśli , drzewa Ci nigdy kłamstwem nie zaszumią.
Zdziwiona spojrzysz na stary wielki wiatrak co skrzypiąc rozgania dusza chmury.
Kwiat do rąk Ci włożę byś wierzyła że jesteś dla mnie piękna .
Z rozwianej sukni spokoju w oczach już teraz wiem , że się uśmiechasz .
Wśród marzeń , które w nas przetrwają niech będą takie ciche miejsca gdzie czas zostawił nam pogodne
niebo , szczęśliwych ludzi i ich młode serca.
