10.VIII.2022
Jeszcze mój okręt na kotwicach stoi,
jeszcze mu żagle na wietrze nie łopoczą.
Jeszcze podróży po widnokrąg nie oswoił,
jeszcze ładowni nie zapełnił ochotą.
Może nie dane mu będzie zaznać wyprawy,
może zatonie nim kotwice puszczą.
A może umknie przeznaczeniu codzienności
i zacznie podróż pod banderą Twej miłości.
