I znowu cisza w przedwieczorny czas,
drgająca w blasku zniczy .
I znowu spokój święty wkoło nas,
nikt nie zakłóci go nam niczym.
Jestem tu z Tobą ale jakby sam,
i nic już tego nie odmieni.
Liczę wspomnienia, które dzielą nas,
od chwili gdy będziemy razem tu siedzieli.
