Przejdź do treści

Wpis 0608 - Miturinka

Zawsze pamiętaj że Cię Kocham
Pomiń menu
07.III.2022
Na końcu świata nad widnokręgiem skłębione chmury jak ludzki los , po wierzchu białe najczystszą bielą  w głębi wróżące deszcz. Pod nimi mrokiem świat rozmazany  z zatartych kształtów i światłocieni skrycie mówiący jaki jest. Malutkie pionki ludzi bez twarzy , zastygłe w ruchu w drodze do nikąd , na zawsze w czasie zaklęte snem. Ptaki płochliwe co nigdzie nie wzlecą z uwięzłym w gardle krzykiem mew. Znieruchomiałe jak skalne twory fale co chcą uderzać z uporem w brzeg i trawy szare posiwiałe jak włosy starca piszące wiek. Domy patrzące na nas oknami przykryte czerwienią czap , choć zamieszkałe opustoszałe , jak małe karły skryte wśród drzew. Drewniana droga ponad trawami łącząca odległy świat , lśniąca od deszczu zawarta w poręczach o które opierasz się. Jesteś i patrzysz przez szkła zadymione ukrywające oczu blask i tylko uśmiech zdradza co myślisz lśniący czerwienią twoich warg. Słońce maluje na twoim czole swój skrzący namaszczenia znak , jak by cieszyło się że się przegląda w Tobie jak w lustrze ze srebra nie szkła. W kosmykach włosów wiatr robi chaos , w szaleńczym tańcu jedwabny szal , otaczający szyje objęciem,  dając schronienie by uśmiech trwał. Płaszczyk co zdobią guziki wielkie jak koła samochodu i nierozłączna jedna z torebek wisząca jak Twoje godło.  Moja kochana mała dziewczyno , tak by się chciało z Tobą żyć , chociaż to tylko ubogie zdjęcie wciąż patrzysz na mnie jak bym tam był.
Wróć do spisu treści