05.II.2023
I niech się stanie wiosna, niech nas zaskoczy wizytą nie w czas,
ja leżąc horyzontalnie bosy dam jej rozczesać myśli ,
jakby Twoimi dłońmi mierzwiła włosów ład.
I niech się potoczą wody z rozmarzłych śniegu brył,
ja puszczę z nimi statek zgnieciony z pamiętnika stron.
Niech mi się roją wizje jak chmary uporczywych gzów,
niech oszaleje rzeczywistość, a ja znów będę Ciebie kochać mógł.
