23.V.2022
Zanim się skryją w szarości , zastygłe w bezruchu zielone czapy drzew ,w śpiewie się jeszcze zanurzą ukrytych w ich trzewiach pierzastych diw.
Spragniony zmysłami wszystkimi chłonę te chwile w ten przedwieczorny czas,
i myślę o Tobie tym silniej im ciszej się robi na koniec zmęczonego dnia.