Ścieram kurz, wydobywam kolory, spokojem maluję obrazy,
głośnym bicia sercem straszę wspomnień cienie,
splotem dłoni wskrzeszam dotyk Twojej twarzy.
Jak by tego było mało, że rok minął mi bez Ciebie,
to nad przepaść świat się stoczył w różnorakiej biedzie.