Przejdź do treści

wpis 0314 - Miturinka

Zawsze pamiętaj że Cię Kocham
Pomiń menu
20.VI.2021...... Podróże z modlitwą.
Jakież wielkie choć miłe czeka nas rozczarowanie ,
gdy w pogodny poranek zrządzeniem losu przyjść nam stanie
u drzwi nie kościoła nawet nie kaplicy
po prostu wiejskiej świetlicy.
Garstka ludzi ciekawa naszej obecności ,
może świadomi jakich mają gości.
Przed nami budynek przedwojenny z czerwonej cegły ściany ,
przy nas pies choć przyjazny to nie głaskany.
W środku pomieszczenie
co świeckie ma zgoła przeznaczenie ,
stół prosty , wazon a w nim kwiaty
i krzyż na ścianie , wystrój skromny nie bogaty.
Wszyscyśmy policzeni , każdy widział każdego
w głowie myśl jak będzie , taka modlitwa to coś nowego.
Gdy padają pierwsze słowa widać daremność obaw ,
kapłan znajomy i pieśni nietrudne słowa ,
nikt się za nikim nie chowa.
Z serca do duszy biegną modlitwy frazy ,
ten który nas tutaj przywiódł przymyka oczy kilka razy.
Jakby nasłuchiwał co dzieje się w naszym umyśle ,
a może czeka na słowa które Bóg mu przyśle.
Wszystko jest takie bezpośrednie
nic nie ulatuje w pustkę wielkiej przestrzeni.
Wszystko jest takie dosłowne
jakbyśmy byli ze sobą czymś połączeni.
Nam ludziom się często wydaje , że wielkość wiary wielkością budowli się mierzy ,
często wierzymy że potęga cudów tym większa im z wyższej dźwięk rozlega się wieży.
Nie przeczę i tak też być może ,
ja jednak czuję się w takich jak opisałem miejscach bliżej Ciebie Boże.

Wróć do spisu treści