Puk, puk.....puk, puk.....puk, puk...
Cichutko i niezmiennie dla Ciebie moje bije serce
spokojnym rytmem nieustannie skandując Twoje imię,
jakby pukaniem cichym tym chciało uchylić drzwi
gdzie wierzę w to bezspornie wciąż jeszcze czekasz Ty.
Puk, puk.....puk, puk.....puk, puk...
