Boję się gdy sen nadchodzi ,
władzy nie mam nad nim żadnej,
boję się gdy sen nadchodzi ,
nie wiem co przyniesie podły.
Niemoc w usta moje wkłada,
bezwład ciała jego bronią,
ja chcę być blisko przy Tobie,
a on śni się własną wolą
choć jest gościem w mojej głowie.
