XX
Gdy złapali wilka chcieli by był psem. Jednak warczał na nich. Byli wściekli , unieśli dłoń do kary on ugryzł
ja . I za to dziś gonią go aby zabić.
Podobno wolność jest słodka bo ocieka krwią.
Ten był odczuciem człowieka , może nawet obrazem przyjaciela.
XXI
Do knajpy zalać się walę jak W dym , aż trudno uwierzyć - miałem kiedyś plany. Boże niech leje się wódka a śmierć nie zwleka ,ja przecież piję przez życie .Ja pijak ,ja łajza ,ja biedny kaleka.
