Już w myślach słyszę jak na mnie "krzyczy" za zdjęcia nieudane ,
które umieszczam przy wszystkich wpisach o mojej ukochanej.
Sam się do siebie uśmiecham na to , bo bardzo kocham jej narzekanie ,
że tu za gruba , a tam za stara , a tutaj kiepskie ubranie .
I tak jak zwykle wszystko puentuję w objęciach czule Ją tuląc ,
że dla mnie zawsze jest najpiękniejsza i w kadrze nie da się tego ująć.
