04.II.2023
Losy porosłe pędami brzóz,
na ubłoconych butach ślady niesionej obecności.
Z poprzecieranych łysiną pól,
dzikość nieustępliwie wszczepiona w opłotki.
Kim jesteś człowieku niosący trud,
czy w twoim sercu jest jeszcze życie.
Kto ciebie nazwie, kto z pleców twych
nad wszystko ciężkie zdejmie nieszczęście.
